pisarka.pl

O codzienności zwykłej i niezwykłej.

Podążaj mnie na TwitterzeRSS

  • Kocia Galeria
  • Kasika Mowka
  • O MNIE
  • RODZINA
  • PRZYJACIELE I ZNAJOMI
  • ZAJRZYJ.WARTO

A dziś Jedwab oglądamy

27 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

3 Komentarze

W reżyserii Francois Girard i na podstawie scenariusza autora książki. (jedząc wątróbkę drobiową z jabłkami).

Rzadko kiedy film dorównuje książce, ale w tym przypadku się udało. Obsada niezła, Michael Pitt z „Marzycieli” gra Henry’ego. Muzyka też niczego sobie….

Takie seanse u mnie już weszły chyba na stałe do repertuaru…..No i dobrze. Fajnie ogląda się z przyjaciółmi…

Wkrótce Wielkie Otwarcie

26 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

17 Komentarze

Naszej małej firmy z Trojan. Będziemy robiły coś do wnętrz – na pewno ładniejszego niż fotel – jeszcze nie zdradzę co. Ale Będzie drugi blok podlinkowany tutaj, czym już zajmie się admin. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Oczywiście będziemy to sprzedawały. Wkrótce dam tu logo drugiego bloga i zdjęcie;-)

A wczoraj było spontaniczne oblewanie fotela. Osobników pięć, makaron z super sosem (improwizowałam: pesto, pomidory z puszki, czosnek, natka, pomidorki nadziewane feta i imbirem, zielenina, bazylia) został pożarty a potem oglądaliśmy filmy. (więcej gadając niż oglądając)… Trojan przycupnęła na chwilę pod szafą… Reszta ułożyła się na fotelach i łóżku… z talerzami pełnymi makaronu . Na zdjęciu sos wygląda tak sobie ale naprawdę znakomity;-) tylko kto umyje gary? Truman…?

Mega kicz!

20 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

25 Komentarze

Postanowiłam, że idę w kicz. I zakupiłam tak ohydny fotel, że aż piękny. Najważniejsze jest to, że sam jego widok totalnie mnie rozśmiesza. Wszyscy znajomi po kolei wpadają by go zlustrować i posiedzieć. Sami zobaczcie, czegoś tak ohydnego w życiu nie widziałam i dlatego mi się właśnie podoba!!!!!!! Najlepsze te drewniane wykończenia pomalowane na srebrny kolor. No i ten róż!;-))))))) A jak rudy Truman położy się na nim, to już niezła mieszanka…:-) Wbrew zdjęciu jest ogromny……….

FOTEL WZBUDZA SENSACJĘ! Powinnam pobierać opłaty od zwiedzających;-)

Oto specjalnie dla ciebie gosia pierwszy osobnik na fotelu. Kot średnio się wpasował

Reszta osobników chętnych na sesję wkrótce…………

Książkowo

17 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

12 Komentarze

No, wreszcie coś znalazłam.

Fascynuje mnie nieprzerwanie „Jedwab” Alessandro Baricco  i właśnie szukam jego innych książek w Czytelniku….

Jest „Ta historia” i  „Zamki z piasku”.

Jest tez Roth

(znów Zuckerman w akcji) „Duch wychodzi” i

„Zbuntowani” i „Zazdrośni ” Marai’a.

No to jestem uratowana;-)

Tylko muszę uważać, bo zdarza  mi się zamawiać książki i filmy, które mam już w domu.  Np. „Harry Angel”…mam 3 egzemplarze. No debilka ze mnie kompletna;-)

P.S. a Truman znów śpi z otwartymi oczami, brrr…..zaraz sprawdzam czy oddycha…Widok co najmniej dziwny.

P.S.2.  A jakie piękne tło dla książek?;-))))

Film

16 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

Brak komentarzy

Incepcja. Oglądałam  dwa razy. Jednak  to nie jest genialny film, ale wart zobaczenia.  Na pewno nie lepszy od I części Matrix. Jakaś kompilacja  z Vanilla Sky tez się nasuwa…

Miałam kłopoty ze zrozumieniem, czyli co autor chciał przez to powiedzieć?

dostałam link i jeśli komuś to pomoże – kto jeszcze nie widział – to sporo tu wyjaśnienia jest:

faq#.2.1.71

Ciekawe czy Wam się podoba, bo widzę, że zdania są podzielone…..?

E no!

13 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

7 Komentarze

Przejrzałam Merlina, Empik, Stereo ( w necie) i czemu nie mogę znaleźć żadnej książki..?

Zastanawiałam się nad Colette „Czyste, nieczyste”, ale chyba odpuszczę… Niektóre książki mają swój czas, potem jakoś trącą myszka, jak Bronte czy Woolf. Za to obejrzałam Orlando (na podstawie książki Woolf) i polecaaam! Znakomity. Widziałam go dawno temu. Ale wciąż zachwyca.

Pamiętam jak się w podstawówce chyba zaczytywaliśmy – skrycie – w Klaudynie….ale teraz pewnie bym nie przeszła przez tą książkę….

Polećcie coś……….

Dziwny jest ten…

12 sierpnia

Napisane przez ja w codzienność

1 Komentarz

…każdy dzień bez pracy. Chyba od początku maja już. Człowiek się budzi i nie wie co robić…Owszem, może posprzątać wreszcie szafie, szufladach, w płytach…ale to nie to. Adrenaliny toto nie daje. Zatem do września : notatki, zapiski, odzyski (ze starych zeszytów), a potem ….nowa branża, o której wspominałam wcześniej. Uda się, musi się udać;-) i JUŻ!:-)

Wakacje, wakacje….może mi się uda w końcu wyskoczyć na 3 dni gdzieś…ale to raczej wszystko. Być może jesienią, choć wtedy przecież zaczynamy pracę…

Aaa zobaczymy!

P.S. A koty Mileny są piękne…kupujta!

P.S.2. Idę robić wątróbkę z jabłkami i sokiem malinowym. Pora  nie pora ale nie może mi się zepsuć!

«12345»102030...Ostatni »
    • Ostatnie komentarze
    • Popularne posty
    • Archiwa
    • Tagi
    święta życie bezrobocie bezsenność codzienność deszcz film hipokryzja Internet jedzenie Kaczyński. Kaczyńska kasa Kasika Mowka kino kobiety koty Kraków książka książki kuchnia lato literatura ludzie mania miłość muzyka nałogi nonsens nuda papierosy pisanie poradniki praca przyjaźń rozmowa słońce sny szaleństwo szczęśliwy wariat tabletki upał wiosna wnętrza zima zwierzaki
    • Wrzesień 2010 (4)
    • Sierpień 2010 (18)
    • Lipiec 2010 (27)
    • Czerwiec 2010 (30)
    • Maj 2010 (48)
    • Kwiecień 2010 (67)
    • Marzec 2010 (82)
    • Luty 2010 (97)
    • Styczeń 2010 (72)
    • Grudzień 2009 (31)
    • Listopad 2009 (15)
    • Ale pyszne;-) (59)
    • Noc (57)
    • Cholera, pełnia (55)
    • Słowo „upał” (50)
    • Bywa i tak (48)
    • Obcy w mojej bazylii (48)
    • Nieśmiertelność (42)
    • I jak samopoczucie po wyborach? (41)
    • Smędziara (38)
    • Deszczowo – niedzielowo (38)
    • Są takie książki (35)
    • Dobranocki (32)
    • Kto ma pilota, ten rządzi? (30)
    • Protestuję przeciwko kolejnym urodzinom (30)
    • Nienawidzę niedzieli i kocham jedzenie (29)
    • ja: nieeeeeeeeeeee. Brak pomysłu na nową książkę, A ty się odezwij co u ciebie, na priv'a
    • ja: nie ruszam! zjadać nie planuję
    • maki: A jeszcze, ten koteczek jest śliczniutki :)
    • maki: Nie ruszaj go! Pewnie jest nie smaczny :/
    • emsi: Boze Kaska to wyglada na brak spolkowania))))))) zartuje)
    • ja: to prawda, czasami milej zostać we śnie, a czasami nie.............;-)
    • ja: spróbuję...nie chcesz takiego?
    • Basia: ani mi sie waz! ;-) cudny jest
    • steinbock: Sny dzielą się niestety na nocne i dzienne. Te drugie są fatalne, bo między innymi zacieraja róz...
    • ja: a sen super!
  • Wybrane

    • achy-ochy z…książką
    • Antonina Kostrzewa
    • Basia
    • Czytanki Anki
    • Czytelnia Pani Rumburakowej
    • Drosera
    • dwadziesciajedendni.blog.
    • haniuta
    • Karuzela kobiecego życia
    • Malleus Maleficarum czyli twórczośc Mileny Milewskiej
    • Marzenie się realizuje
    • Piotr Kot
    • Wyliczanka
    • Z lektur prowincjonalnej nauczycielki
    • Zacisze Literackie
    • Zapiski kuchenne
  • Administracja

    • Zaloguj się
    • Kanał RSS z wpisami
    • Kanał RSS z komentarzami
    • WordPress.org
  • Archiwa

    • Wrzesień 2010
    • Sierpień 2010
    • Lipiec 2010
    • Czerwiec 2010
    • Maj 2010
    • Kwiecień 2010
    • Marzec 2010
    • Luty 2010
    • Styczeń 2010
    • Grudzień 2009
    • Listopad 2009
  • Katarzyna Nowak

    Utwórz swoją wizytówkę
Copyright © 2010 pisarka.pl subfilm
RSS XHTML 1.1