<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mój drażliwy temat</title>
	<atom:link href="http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=moj-drazliwy-temat</link>
	<description>O codzienności zwykłej i niezwykłej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 01:54:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1178</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 15:12:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1178</guid>
		<description>no i z tym się zgadzam. Właśnie &quot;Polak-katolik&quot; wiary nie posiada.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no i z tym się zgadzam. Właśnie &#8222;Polak-katolik&#8221; wiary nie posiada.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1177</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 15:08:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1177</guid>
		<description>A czy katolik-polak, którego tutaj tak piętnujesz, posiada wiarę?

&quot;Mam wrażenie, że w tej rzekomo katolickiej Polsce 70% katolików to praktykujący – niewierzący.&quot;

Ale nie o to, nie o to... 
Nie rodzimy się z wiarą. Rodzimy się nie mając zielonego pojęcia czym jest wiara i wszystkie związane z tym pojęcia (czasem mam wrażenie że umieramy w podobnym stanie, ale jak już będę to wiedział, to na nic ta wiedza mi się nie przyda). Jesteśmy wychowywani w wierze, najczęściej niestety katolicko-polakowatej, gdy zaczynamy rozumieć czym jest wiara, a zostaliśmy wychowani jako katolik-polak, to wstyd nam wycofać się z owej &quot;wiary&quot;, wstyd nam się przyznać przed rodziną, znajomymi etc. Mechanizm jak zwykle u opisywanego katolika-polaka, a jak ja twierdze u homo confusionis.

Uważam, że mam prawo do skrótu myślowego &quot;katolikiem-polakiem się rodzisz&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czy katolik-polak, którego tutaj tak piętnujesz, posiada wiarę?</p>
<p>&#8222;Mam wrażenie, że w tej rzekomo katolickiej Polsce 70% katolików to praktykujący – niewierzący.&#8221;</p>
<p>Ale nie o to, nie o to&#8230;<br />
Nie rodzimy się z wiarą. Rodzimy się nie mając zielonego pojęcia czym jest wiara i wszystkie związane z tym pojęcia (czasem mam wrażenie że umieramy w podobnym stanie, ale jak już będę to wiedział, to na nic ta wiedza mi się nie przyda). Jesteśmy wychowywani w wierze, najczęściej niestety katolicko-polakowatej, gdy zaczynamy rozumieć czym jest wiara, a zostaliśmy wychowani jako katolik-polak, to wstyd nam wycofać się z owej &#8222;wiary&#8221;, wstyd nam się przyznać przed rodziną, znajomymi etc. Mechanizm jak zwykle u opisywanego katolika-polaka, a jak ja twierdze u homo confusionis.</p>
<p>Uważam, że mam prawo do skrótu myślowego &#8222;katolikiem-polakiem się rodzisz&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1176</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 14:02:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1176</guid>
		<description>a to bez znaczenia, raz się podpisałeś inaczej pod tematem o homo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a to bez znaczenia, raz się podpisałeś inaczej pod tematem o homo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1175</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 14:01:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1175</guid>
		<description>człowiek rodzi się człowiekiem. a wedle przepisów skoro urodził się w Polsce to ma polskie obywatelstwo. Niemowlę nie powiada wiary.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>człowiek rodzi się człowiekiem. a wedle przepisów skoro urodził się w Polsce to ma polskie obywatelstwo. Niemowlę nie powiada wiary.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1172</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 09:08:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1172</guid>
		<description>Niestety mam bardzo pilne prace do wykonania, ale chętnie porozmawiam jak tylko znajdę wolną chwilę.

Katolikiem-polakiem się rodzisz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety mam bardzo pilne prace do wykonania, ale chętnie porozmawiam jak tylko znajdę wolną chwilę.</p>
<p>Katolikiem-polakiem się rodzisz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1171</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 09:07:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1171</guid>
		<description>W tym poście cały czas podpisuje się tak samo, aczkolwiek chyba już pisałem kiedyś tutaj komentarze i całkiem prawdopodobne, że pod innym nickiem, bo zmieniam je tak jak mi pasuje.

Czy się wstydzę? Kurczę, mam kilkanaście różnych adresów email, kilka numerów gg i innych komunikatorów - ale to chyba nie wstyd, raczej paranoja - skrzywienie zawodowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W tym poście cały czas podpisuje się tak samo, aczkolwiek chyba już pisałem kiedyś tutaj komentarze i całkiem prawdopodobne, że pod innym nickiem, bo zmieniam je tak jak mi pasuje.</p>
<p>Czy się wstydzę? Kurczę, mam kilkanaście różnych adresów email, kilka numerów gg i innych komunikatorów &#8211; ale to chyba nie wstyd, raczej paranoja &#8211; skrzywienie zawodowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1159</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:43:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1159</guid>
		<description>a w ogóle to zmieniłeś nick.
wstydzisz się podpisać?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a w ogóle to zmieniłeś nick.<br />
wstydzisz się podpisać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1158</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:23:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1158</guid>
		<description>NIKT NIE RODZI sie katolikiem czy buddystą!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>NIKT NIE RODZI sie katolikiem czy buddystą!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1157</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:23:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1157</guid>
		<description>masz sporo racji
ja też
to drazliwy temat, jak wiesz. I coraz częściej poruszany przez samych księży...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>masz sporo racji<br />
ja też<br />
to drazliwy temat, jak wiesz. I coraz częściej poruszany przez samych księży&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1156</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:22:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1156</guid>
		<description>sluchaj, mozemy pogadac na meilu ale to temat rzeka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>sluchaj, mozemy pogadac na meilu ale to temat rzeka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1155</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:04:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1155</guid>
		<description>To miło, że podnosisz średnią czytelnictwa, którą ja zaniżam.

Czy nie powinniśmy zostawić piętnowania polaków-katolików innym katolikom?

Mam wrażenie, że twój bunt (skądinąd słuszny) jest skierowany do niewłaściwego adresata. Jesteśmy polakami-katolikami, bo takimi się urodziliśmy/wychowaliśmy. Rozwody i ich brak to nie tylko domena katolików, owszem oni mają bardziej przechlapane, ale to z powodu praw kościelnych (jeżeli będziesz chciała to opowiem Ci o co mi chodzi, ale to już nie publicznie i nie w tym tygodniu). Piszesz o usprawiedliwianiu się i robieniu tego samego - to również nie jest domena polaków-katolików.

Weźmy głupi przykład alkoholika. Gdy uratują go w szpitalu, jest w stanie tłumaczyć się, przeprosić, nawet mieć silne postanowienie, że to już ostatni raz. Ale za przywożą go ponownie w stanie przedagonalnym. Czasem po jednym czasem po kilku cyklach już nawet nie próbuje nic mówić czy myśleć. Przykład niby głupi, bo alkoholizm to przecież choroba, ale czy na pewno?
U katolika-polaka wykształcono dodatkowo odruch - musisz się wyspowiadać. Tylko katolik powinien mieć jeszcze odruch żalu i pokuty, tak aby po kolejnej nieudanej próbie nie poddawać się zbyt łatwo. Ale katolik nie jest super-człowiekiem i po spowiedzi nie przestanie grzeszyć, być może nigdy.

Fundusze alimentacyjne? No cóż, nie każdy ksiądz jest gejem lub impotentem. Komu się dziwisz? Księdzu, który nie miał siły żyć w celibacie, a potem nie ma siły by sam odejść? Babom, które nie rezygnują z pieniędzy? Innym babom, które przymykają oko, bo nie chcą się narażać, wyrządzić komuś krzywdy (w ich mniemaniu) lub z innych równie &quot;szlachetnych&quot; powódek? 

Kurczę poświęciłem i tak już znacznie więcej czasu niż miałem na ta wypowiedź. Pominę dalsze bredzenie i napisze w skrócie.

Stawiasz zarzuty, zaproponuj co można by z tym zrobić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To miło, że podnosisz średnią czytelnictwa, którą ja zaniżam.</p>
<p>Czy nie powinniśmy zostawić piętnowania polaków-katolików innym katolikom?</p>
<p>Mam wrażenie, że twój bunt (skądinąd słuszny) jest skierowany do niewłaściwego adresata. Jesteśmy polakami-katolikami, bo takimi się urodziliśmy/wychowaliśmy. Rozwody i ich brak to nie tylko domena katolików, owszem oni mają bardziej przechlapane, ale to z powodu praw kościelnych (jeżeli będziesz chciała to opowiem Ci o co mi chodzi, ale to już nie publicznie i nie w tym tygodniu). Piszesz o usprawiedliwianiu się i robieniu tego samego &#8211; to również nie jest domena polaków-katolików.</p>
<p>Weźmy głupi przykład alkoholika. Gdy uratują go w szpitalu, jest w stanie tłumaczyć się, przeprosić, nawet mieć silne postanowienie, że to już ostatni raz. Ale za przywożą go ponownie w stanie przedagonalnym. Czasem po jednym czasem po kilku cyklach już nawet nie próbuje nic mówić czy myśleć. Przykład niby głupi, bo alkoholizm to przecież choroba, ale czy na pewno?<br />
U katolika-polaka wykształcono dodatkowo odruch &#8211; musisz się wyspowiadać. Tylko katolik powinien mieć jeszcze odruch żalu i pokuty, tak aby po kolejnej nieudanej próbie nie poddawać się zbyt łatwo. Ale katolik nie jest super-człowiekiem i po spowiedzi nie przestanie grzeszyć, być może nigdy.</p>
<p>Fundusze alimentacyjne? No cóż, nie każdy ksiądz jest gejem lub impotentem. Komu się dziwisz? Księdzu, który nie miał siły żyć w celibacie, a potem nie ma siły by sam odejść? Babom, które nie rezygnują z pieniędzy? Innym babom, które przymykają oko, bo nie chcą się narażać, wyrządzić komuś krzywdy (w ich mniemaniu) lub z innych równie &#8222;szlachetnych&#8221; powódek? </p>
<p>Kurczę poświęciłem i tak już znacznie więcej czasu niż miałem na ta wypowiedź. Pominę dalsze bredzenie i napisze w skrócie.</p>
<p>Stawiasz zarzuty, zaproponuj co można by z tym zrobić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1127</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 13:40:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1127</guid>
		<description>miałam na myśli nie KAŻDEGO Polaka tylko &quot;Polaka-katolika&quot;. Nie znasz tego określenia? Napisałam krótko, bo na ten temat to można by i książkę napisać. nota bene wiele już wyszło...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>miałam na myśli nie KAŻDEGO Polaka tylko &#8222;Polaka-katolika&#8221;. Nie znasz tego określenia? Napisałam krótko, bo na ten temat to można by i książkę napisać. nota bene wiele już wyszło&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1126</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 13:28:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1126</guid>
		<description>Trudnych słów używasz... muszę sobie zapisać. Spróbuje doczepić się do czegokolwiek, bo na wszystko mam za mało czasu.

Dlaczego piszesz &quot;Chrystus i Kościół, Chrystus i Polak-katolik to  dwie kompletnie różne rzeczy&quot;?
Kto (co) to jest Chrystus? Załóżmy że Chrystus to aktualna werbalizacja ideałów katolickich.
(nie będę się rozpisywał na temat zmian w doktrynach kościoła)
Człowiek - katolik - nie jest idealny (bezgrzeszny), często powinien ale nie dąży do tego by takim być.
Ponieważ kościół to właśnie Ci nieidealni ludzie, dlatego sytuacja musi wyglądać tak jak wygląda.

Czy twierdzisz, że ludzie(katolicy) przekroczyli jakąś granicę, która powoduje, ze nie mogą już należeć do tego kościoła?
Jaka jest ta granica i kto ją ustanowił?

Chrystus wybacza i jest cierpliwy.

Uogólnienia, krytyka bez konstruktywnych działań. Dla mnie to jest co wyklucza z kościoła - zwalczanie go.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trudnych słów używasz&#8230; muszę sobie zapisać. Spróbuje doczepić się do czegokolwiek, bo na wszystko mam za mało czasu.</p>
<p>Dlaczego piszesz &#8222;Chrystus i Kościół, Chrystus i Polak-katolik to  dwie kompletnie różne rzeczy&#8221;?<br />
Kto (co) to jest Chrystus? Załóżmy że Chrystus to aktualna werbalizacja ideałów katolickich.<br />
(nie będę się rozpisywał na temat zmian w doktrynach kościoła)<br />
Człowiek &#8211; katolik &#8211; nie jest idealny (bezgrzeszny), często powinien ale nie dąży do tego by takim być.<br />
Ponieważ kościół to właśnie Ci nieidealni ludzie, dlatego sytuacja musi wyglądać tak jak wygląda.</p>
<p>Czy twierdzisz, że ludzie(katolicy) przekroczyli jakąś granicę, która powoduje, ze nie mogą już należeć do tego kościoła?<br />
Jaka jest ta granica i kto ją ustanowił?</p>
<p>Chrystus wybacza i jest cierpliwy.</p>
<p>Uogólnienia, krytyka bez konstruktywnych działań. Dla mnie to jest co wyklucza z kościoła &#8211; zwalczanie go.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ja</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1113</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1113</guid>
		<description>To polemizuj.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To polemizuj.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nietentego</title>
		<link>http://www.pisarka.pl/2010/02/moj-drazliwy-temat/comment-page-1/#comment-1100</link>
		<dc:creator>nietentego</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 08:40:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pisarka.pl/?p=2926#comment-1100</guid>
		<description>Po raz kolejny wlazłem na ten namówiony przez autorkę blogu barbinator.blog.pl. I kolejny raz jestem zawiedziony.
Kurcze, Kasiu a piszesz na swoim blogu o tych pozytywnych przypadkach księży? Kolejny raz widzę twój ostry sprzeciw przeciw kościołowi. Nie żebym był katolikiem, ale ktoś kto ciągle pisze jednostronnie, traci wiarygodność. (Jeżeli podajesz gdzieś pozytywne przykłady, to nie widziałem ich, bo nieczęsto czytuje twojego bloga).

Druga sprawa to Ludzie (lub Polacy) - może My po prostu tacy jesteśmy - obłudni, zastraszeni, słabi, zakompleksieni? Ty nie? Barbinator nie? Gosia nie? Ja nie? hmm polecam definicję słowa nienormalność ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po raz kolejny wlazłem na ten namówiony przez autorkę blogu barbinator.blog.pl. I kolejny raz jestem zawiedziony.<br />
Kurcze, Kasiu a piszesz na swoim blogu o tych pozytywnych przypadkach księży? Kolejny raz widzę twój ostry sprzeciw przeciw kościołowi. Nie żebym był katolikiem, ale ktoś kto ciągle pisze jednostronnie, traci wiarygodność. (Jeżeli podajesz gdzieś pozytywne przykłady, to nie widziałem ich, bo nieczęsto czytuje twojego bloga).</p>
<p>Druga sprawa to Ludzie (lub Polacy) &#8211; może My po prostu tacy jesteśmy &#8211; obłudni, zastraszeni, słabi, zakompleksieni? Ty nie? Barbinator nie? Gosia nie? Ja nie? hmm polecam definicję słowa nienormalność &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
